Prawie 300 postępowań rocznie wszczynają radomszczańscy policjanci. Zgłaszają się do nich ludzie, którzy zostali oszukani w internecie. Zainwestowali licząc na szybki i wysoki zysk, ale okazało się, że ich pieniądze przepadły. Rocznie to nawet ponad 6 milionów złotych. Kwota nie do odzyskania
Sprawdzamy, jak duże pieniądze w internecie tracą Radomszczanie i mieszkańcy powiatu radomszczańskiego, którzy dali się podejść oszustom. I wychodzi nam, że straty liczy się w milionach. A najgorsza informacja dla ofiar jest taka, że szanse na odzyskanie choćby złotówki są zerowe. Po ich pieniądzach ślad już dawno zaginął.
Kto dzisiaj żyje bez internetu? Prawie nikt. Komu w takim razie wyświetliła się chociaż jeden raz reklama, która zachęca do zainwestowania nie w banku, nie na giełdzie, nie w biurze brokera, ale od razu na stronie? Prawie wszystkim. Jeśli złapać się da choć część, zysk przestęp......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze