Reklama

Granice strachu i lekcja pokory. Aleksandra Łęska z Radomska każdą złotówkę wydawała na górski sprzęt

- Gdy koleżanki odkładały kasę na modne sukienki, ja każdą wolną złotówkę przeznaczałam na górski sprzęt - Aleksandra Łęska z Radomska w tym roku zdobyła Kazbek, szczyt w Gruzji liczący 5054 metrów wysokości. W planach ma Kilimandżaro, Elbrusa i wspinanie za kołem podbiegunowym

Mieszka w Krakowie, ale gdy mówi „u siebie”, ma na myśli Radomsko. Urodziła się 25 lat temu w Łodzi, ale to Radomsko stało się jej miejscem na ziemi. Tu spędziła dzieciństwo, tu wciąż mieszka jej rodzina i siostra. Tu skończyła podstawówkę i drugie liceum.

- W Krakowie studiuję psychologię, w tym roku zaczęłam też prawo - opowiada Ola. - Przeprowadzka była dla mnie przełomem. Nagle góry miałam niemal pod oknem i wreszcie mogłam na serio zająć się tym, o czym marzyłam. W Radomsku brakowało po prostu odpowiednich warunków, ludzi i możliwości - dodaje.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 96% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/09/2026 07:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości