W niedzielę 24 maja strażacy ochotnicy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kodrębie zostali wysłani do jednego z domów w miejscowości Moczydła w gminie Kodrąb.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku zgłoszenie odebrał o godzinie 19.06. Brzmiało - w domu swoje gniazdo założyły groźne owady.
Trzeba pamiętać, że strażacy nie jeżdżą do każdego takiego wezwania. Najpierw należy znaleźć telefon do firmy, która w sposób fachowy zajmuje się usuwaniem gniazd owadów. Strażacy pojadą na miejsce na sygnale, jeśli dotyczy to miejsca użyteczności publicznej, np. szkoły. I tak, jak było w tym przypadku. Bo istniało realne zagrożenie dla domownika.
- Po dotarciu na miejsce rozpoznaliśmy zagrożenie związane z obecnością owadów błonkoskrzydłych w przewodzie wentylacyjnym budynku mieszkalnego. W budynku mieszkała osoba uczulona na użądlenia owadów, dlatego działania wymagały szczególnej ostrożności - piszą druhowie z Kodręba na swoim Facebooku. - Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz usunięciu zagrożenia. Po około godzinie działań zastęp powrócił do bazy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze