Reklama

Taksówka już się w Radomsku nie opłaca: „Jestem emerytem, jeżdżę dla przyjemności, nie dla zarobku. Na pewnie nie w nocy"

Dziś z taksówki w Radomsku nikt nie wyżyje - twierdzą taksówkarze. Jeżdżą emeryci. W dzień, bo w nocy nie sposób zamówić kursu

 

Pani Aleksandra widzi w mieście nowy problem. Dotyka osoby samotne, nieposiadające samochodu. Takich mieszkańców Radomska będzie coraz więcej, a ten problem pokazuje, jak zmienia się nasz mały lokalny świat. I choć na pierwszy rzut oka wygląda to na temat niszowy, to może on decydować nawet o życiu.

- Bo nie każdy od razu wzywa karetkę, kiedy poczuje się źle - mówi pani Aleksandra. - Moja koleżanka uznała jednak, że do rana bez wizyty u lekarza nie wytrzyma. A gdzie w środku nocy przyjmuje lekarz? Na SOR-ze. Jak się do niego dostać, skoro nie jeżdżą już żadne autobusy? Taksówką. Ale okazuje się, że one też nie jeżdżą.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/07/2026 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości