Na co dzień śpiewa z Zespołem Camerata Silesia w Katowicach. Dojeżdża, ponieważ mieszka pod Częstochową. To jej najważniejsze miejsce na świecie. Z Cameratą zdobyli już siedem Fryderyków, czyli najważniejszych polskich nagród muzycznych. Jest w tym składzie od 17 lat
Karolina Sambor-Kobiałka, sopranistka występująca na co dzień na największych światowych scenach, przed laty stypendystka działającej w Radomsku od ponad 30 lat Fundacji Inicjatyw Kulturalnych wspierającej artystyczne talenty, ma akurat kilkadziesiąt minut na rozmowę. Właśnie skończyła próbę.
Nie było łatwo, bo lista tego, co dzieje się w jej życiu artystycznym i zawodowym każdego dnia, jest bardzo długa. Karolina jednak podkreśla, że lubi ten stan, ale stara się oczywiście zachować odpowiednie proporcje. Słynny work live balance, a po polsku: nie żyj tylko pracą, znajdź czas dla rodziny i na zwykłe nicnierobienie.
<......Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 74% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze