Nie ma chwili bez bólu. Boli wszystko od pasa w dół. Obie nogi, zależy, jak się coś w kręgosłupie ułoży. Jedynym ratunkiem jest operacja. Na NFZ trzeba czekać lata, prywatnie kosztuje 80-90 tys. zł
Kinga Dzięgowska w sierpniu będzie zdmuchiwać 39 świeczek na urodzinowym torcie. Na co dzień tworzy ciepły, rodzinny dom, jest żoną i mamą dwóch córek w wieku 18 i 6 lat. Kończyła Elektryk, od zawsze powtarzała, że żadnej pracy się nie boi. Zawsze w ruchu, zawsze aktywna. Aż do momentu, gdy odezwała się choroba.
Od kilku lat Kinga żyje z bólem. Lekarze zdiagnozowali u niej kręgozmyk III-IV stopnia. To poważne schorzenie sprawiło, że konieczna była operacja stabilizacji kręgosłupa. Zabieg miał przynieść ulgę i poprawę sprawności, ale po operacji pojawiły się powikłania. Stabilizacja wyrwała się z kości krzyżowej.......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze