Reklama

Czytelniczka: - Patrzą na nich nasze dzieci, jak piją i się załatwiają. Aspirant Kaczmarek: - Policjanci zawsze interweniują, ale najpierw tam, gdzie zagrożone jest życie lub zdrowie

Wielorybek to przede wszystkim górka, która zimą, jeśli jest śnieg, wykorzystywana jest przez dzieci do zjeżdżania na sankach. Ale to to także spory teren rekreacyjny dla mieszkańców największego blokowiska w mieście.

Wokół Wielorybka stoi kilkadziesiąt bloków, jedne bardzo bardzo blisko, kolejne dalej, ale i mieszkańcy tych położonych przy Piastowskiej lubią tu przyjść. To drugi obok parku Solidarności taki zielony plac dla Radomszczan w tej części miasta.

Kiedyś była tylko górka, potem wykonano boisko do piłki nożnej i koszykówki, powstała tężnia, przy której lubią spotykać się seniorzy, a rodzice małych dzieci, zwłaszcza popołudniami spędzają czas ze swoimi pociechami na placu zabaw.

Powstało też miejsce do wspólnego biesiadowania w ciepłe dni, czyli stoły, ławki i grille. To miejsce cieszy się popularnością, ale nie wszystkich mieszkańców to cieszy.

Reklama

Na pewno naszej Czytelniczki, która zadzwoniła do redakcji. 

- Miało być pięknie, nasi lokalni politycy zapowiadali jak to będzie fajnie, ale ja już wtedy wiedziałam, że to się nie uda - nie kryje złości. I skarży się na wygląd grilli i ławek. - To jest miejsce spotkań pijaków, gdy jest ciepło. A obok jest plac zabaw dla dzieci przecież. Słyszymy przekleństwa i oglądamy załatwiających się w pobliskich krzakach pijaków. Dobrze, że ostatnie kilka dni było chłodno, to zniknęli, ale przecież oni zaraz wrócą.

Reklama

Radomszczanka dodaje, że próbowała tym zainteresować pracowników wydziału bezpieczeństwa w urzędzie miasta, ale usłyszała, że to sprawa policji. 

- Policjanci reagują na każde zgłoszenie zakłócania porządku publicznego - zapewnia aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji. - Również te związane z zakazem spożywania alkoholu w miejscu publicznym, między innymi na terenie parku Wielorybek. Warto pamiętać, że mieszkańcy mają również narzędzie, jakim jest Krajowa Mapa Zagrożeń - przypomina. - Za jej pośrednictwem można zaznaczać miejsca, w których dochodzi do popełniania wykroczeń, np. spożywania alkoholu w miejscu publicznym. 

Reklama

Aspirant Kaczmarek zapewnia, że każde takie zgłoszenie jest analizowane i weryfikowane przez policjantów.

- Dzielnicowy danego rejonu również realizuje zadania związane z bezpieczeństwem mieszkańców i obejmuje takie miejsca szczególnym nadzorem. W przypadku parku Wielorybek jest to aspirant Artur Żołdak, który regularnie kontroluje ten teren. Osoby popełniające wykroczenie muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Przypominam również, że mieszkańcy, kiedy zauważą popełnianie wykroczenia, tu i teraz, powinni zgłosić to pod numer alarmowy 112. Policjanci każdorazowo podejmują interwencję. Jednak należy pamiętać, że w pierwszej kolejności realizowane są zgłoszenie dotyczące zagrożenia życia i zdrowia. Jeżeli patrol jest dostępny funkcjonariusze niezwłocznie udają się na miejsce i sprawdzają przekazane informacje.

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/05/2026 07:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości