- Posuwamy się w żółwim tempie. Przejechałem niecały kilometr od godz. 14. Próbuję zjechać z trasy na Radomsko, ale rondo też jest zakorkowane - informują nas kierowcy z autostrady A1.
Po wypadku pod Piotrkowem Trybunalskim, gdzie zderzyły się dwie ciężarówki, jezdnia autostrady A1 w kierunku Gdańska jest zablokowana. Policja kieruje objazdy albo przez Radomsko do Piotrkowa, ale przez Kamieńsk. Pas w kierunku Gdańska przed Radomskiem stoi.
- Rozumiem, wypadek, siła wyższa. Ale przez to kompletnie nieprzemyślane rondo na strefie ruchu nie da się rozładować. Zwłaszcza po 14, gdy pracownicy zakładów ze strefy kończą zmianę. Może ktoś to w końcu przebuduje? Sprawdzaliście? - pyta nas radomszczański kierowca.
Sprawdzaliśmy już jakiś czas temu. Rondo na strefie to wąskie gardło komunikacyjne, specjaliście powtarzają, że zostało źle zaprojektowane i nie jest w stanie obsłużyć ruchu wjazdowego i zjazdowego z i na autostradę. Rondo jest miejskie, nie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Sytuację mają poprawić nowe drogi, która mają na strefie powstać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak znam życie to stojący oczywiście kręcił pauzę.
Jak znam życie to stojący oczywiście kręcił pauzę.