- Dzisiaj podnosimy za chwilę cenę o 20 groszy na litrze oleju napędowego, ale wiadomo, że to nie będzie ostatnia podwyżka. Myślę, że przebijemy wszystkie rekordy - mówi Gazecie właściciel jednej z radomszczańskich stacji benzynowych. - Ja zatankowałem w niedzielę wieczorem, wystraszyły mnie zapowiedzi podwyżek - mówi nasz Czytelnik
Wojna na Ukrainie, zablokowana cieśninia Ormuz, zniszczone rakietami rafinerie, takie obrazki widzimy niemal codziennie w telewizyjnych serwisach informacyjnych. Jeśli ktoś mówi, że to nas nie dotyczy, to nie wie o czym mówi. Jednym z bardzo dosłownych dowodów jest rachunek po zatankowaniu samochodu. A ten rośnie w oczach.
- I to dosłownie - mówi nasz Czytelnik, pan . Jeździ dużym samochodem, który spala więcej niż miejskie auto. Za każdym razem po tankowaniu do pełna rachunek wynosi kilkaset złotych. - I dlatego, kiedy pojawiły się zapowiedzi podwyżek od poniedziałku, zatankowałem w niedzielę wieczorem. Trochę zaoszczędziłem i na jakiś czas wystarczy,......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze