- Rozumiem, że mieszkańcy jeździli tak od kilkudziesięciu lat, ale jest kilka powodów tej zmiany - mówi naczelnik wydziału zarządzania drogami w starostwie. Mieszkańcy Kobiel od tygodnia muszą uważać w centrum miejscowości i nie pojechać „na pamięć”
Oficjalnej skargi mieszkańców nie było, ale w internecie aż huczy. W poniedziałek 24 sierpnia una skrzyżowaniu ulicy Szkolnej z ulicą Reymonta w Kobielach Wielkich znak STOP stanął w innym miejscu. Starostwo powiatowe zmieniło organizację ruchu i od tego momentu zmieniło się prawo do pierwszeństwa przejazdu. W środę domalowano linie na jezdni i już wiadomo, że to się nie zmieni. Mieszkańcy, zadowoleni ze zmiany czy nie, muszą się nowych zasad nauczyć i stosować do oznakowania. I uważać, żeby czasem „nie pojechać na pamięć”, bo przecież jeździli tak od zawsze.
Wójt Beaty Pokory o zdanie nikt nie pytał. Ani jedna, ani druga drog......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze