Zaczęli w piątek, a ci najwytrwalsi biegali do niedzieli pokonując kolejne pętle i dorzucając kolejne kilometry do swojego wyniku. Bo Ultra Backyard Radomsko wygrywa ten, który jako ostatni zejdzie z trasy.
A trasę po raz kolejny organizator, czyli Ultra Radomsko, wyznaczyło w lasach na Podświerku. Uczestnicy, 58 biegaczy z całej Polski, m.in. z Krakowa, Warszawy, ale również radomszczanie czwartej edycji Ultra Backyard Radomsko na pierwszą pętlę o długości 6706 wyruszyli w piątek 28 sierpnia.
Jedyny warunek, ten dystans trzeba pokonać w godzinę. Jeśli się nie uda, kończy się udział w zawodach. Kolejny start na kolejną pętlę odbywa się o pełnej godzinie. Im wcześniej skończy się poprzednią, tym więcej czasu będzie się miało na regenerację i odpoczynek.
W zeszłym roku padł rekord, 28 godzin biegu i 37 pętli.
Organizatorzy dbają o biegaczy, przygotowują dla nich bazę, w której mogą się poczuć komfortowo na tyle, na ile to możliwe, w takich warunkach. Nie zapominają również o atrakcjach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze