Po raz kolejny we wrześniową niedzielę w Ewinie zorganizowano obchody bitwy partyzantów z Niemcami. To już 82. rocznica. Rozpoczęły się o 10 mszą, potem były uroczystości pod pomnikiem. Do późnego popołudnia trwa piknik. Kto chętny, jeszcze zdąży
Bitwa pod Ewiną rozegrała się w 1944 roku w dniach 12-13 września. Walczył około 500-osobowy oddział partyzantów Armii Ludowej z 2-3 tysiącami żołnierzy Werhmachtu. Niemcy otoczyli partyzantów, ale ci zdołali się przebić z okrążenia.
Co roku w rocznicę uroczystości pod pomnikiem na Ewinie organizuje Arkadiusz Ciach, lider Lewicy w powiecie i radny. Niedzielne uroczystości 13 września rozpoczęły się mszą o godz. 10, potem uczestnicy przeszli po pomnik. Stawili się politycy, samorządowcy, ale też tłumy mieszkańców.
- Pamiętamy o tych, którzy z bronią w ręku walczyli o wolną i niepodległą ojczyznę. To nasza powinność. To nasz obowiązek. Dlatego wszystkim państwu tutaj zgromadzonym bardzo serdecznie dziękuję, że pamiętamy o bohaterach, o ważnych chwilach w życiu narodu - mówił wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek. - Prawdziwy bohater buduje swoje zdolności teraz, potrafi zbudować swoje umiejętności po to, żeby je wykorzystać, jeśli nadejdzie godzina próby.
List marszałka Włodzimierza Czarzastego odczytał poseł Tomasz Trela: - Tutaj, na ziemi radomszczańskiej szczególnie mocno wybrzmiewa prawda o wojennych losach naszych rodaków. O ich różnych drogach i dramatycznych doświadczeniach. Wiedza o bitwie pod Ewiną i jej uczestnikach winna być wyrazem pamięci o człowieku. O jego odwadze, poświęceniu i gotowości poniesienia najwyższej ofiary w imię niepodległej Polski.
Do późnego popołudnia potrwa na Ewinie piknik. Można spróbować wojskowej kuchni, specjałów Kół Gospodyń Wiejskiej, obejrzeć sprzęt wojskowy, w tym czołg.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze