50-letni Stanisław Ch., bawiąc na wywczasach letnich w Radoszewnicy, nad rzeką Pilicą położonej, podczas przygotowania narzędzi wybuchowych dla łapania ryb, spowodował wybuch, który nieszczęśliwemu oberwał rękę, zgruchotał pierś i kaleczył twarz
Rok 1922
Śmiertelny wypadek, spowodowany wybuchem dynamitu Jeszcze nie przebrzmiało echo smutnego wypadku, jakiemu uległ 6 lipca br. Wojciech F. przy łapaniu ryb za pomocą środków wybuchowych, a już mamy do zanotowania analogiczny świeży wypadek. W dniu 22 lipca maszynista Dr. Żel. W. W. z Częstochowy, 50-letni Stanisław Ch., bawiąc na wywczasach letnich w Radoszewnicy, nad rzeką Pilicą położonej, podczas przygotowania narzędzi wybuchowych dla łapania ryb, spowodował wybuch, który nieszczęśliwemu oberwał rękę, zgruchotał pierś i kaleczył twarz. Po 2-ch godzinach męczarni Ch. skonał. Siła wybuchu była tak wielk......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze