Reklama

Edukacja seksualna po radomszczańsku: Pani włącza jakiś filmik na YouTube i zajmuje się czymś innym

Pani włącza jakiś filmik na YouTube, każe dzieciom to oglądać i to wszystko. Sama w tym czasie robi coś innego na laptopie tłumacząc, że np. musi uzupełnić dokumenty. Chłopcy się śmieją, sypią się uwagi, nie ma żadnych prelekcji ani warsztatów - Radomszczanka opowiada o edukacji zdrowotnej i seksualnej w jednej ze szkół w mieście

 

Od 1 września plan lekcji w polskich szkołach się zmienił. Zamiast dobrze znanego wychowania do życia w rodzinie uczniowie dostali nowy, obowiązkowy przedmiot, edukację zdrowotną.

Jednocześnie jeden z jej najbardziej dyskutowanych elementów, czyli moduł o zdrowiu seksualnym, pozostanie fakultatywny i zależny wyłącznie od decyzji rodziców lub pełnoletnich uczniów.

Zdecyduje dyrektor

To nie jest zupełnie świeży pomysł. W poprzednim roku szkolnym edukacja zdrowotna formalnie zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie (WDŻ), ale wtedy uczniowie mogli na te zajęcia po prostu się zapisać albo z......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/09/2026 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości