Chciała kupić bilet miesięczny na miejskie autobusy dla ucznia, czyli ze zniżką 50 procent. Usłyszała, że uczeń nie jest z Radomska, więc się nie należy. Prezes miejskiej spółki: - Podatnik z Radomska płaci za Radomszczan. Dlaczego ma płacić za mieszkańców innych gmin? Jednak poprosiłem prawnika o opinię. Bo może się da to wprowadzić
Mieszkacie w jednej z gmin w powiecie radomszczańskim. Wasz syn lub córka właśnie skończyła szkołę podstawową i wybrała szkołę średnią, oczywiście w Radomsku, bo tu są prawie wszystkie. Już się tu uczy i chciał, chciałaby jeździć autobusem Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. A że jest uczniem, uczennicą, to wydaje się, że należy mu się ulga i powinien, powinna zapłacić za bilet połowę. Bardzo się zdziwicie, kiedy od pracownicy MPK usłyszycie, że ulga się jednak nie należy, bo wasze dziecko nie jest z Radomska. I zadacie sobie pytanie - czy miejska spółka dzieli uczniów na lepszych i gorszych? Ewentualnie tańszych i droższych?
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wiele gmin wokół Radomska nie ma wogole MPK aż wstyd. A o ile się nie mylę to uczniowie z Radomska MPK mają za darmo. Prezydent Radomska powinien ruszyć ten temat bo zamiast ułatwiać rozwijać się to Radomsko się cofa.
Wiele gmin wokół Radomska nie ma wogole MPK aż wstyd. A o ile się nie mylę to uczniowie z Radomska MPK mają za darmo. Prezydent Radomska powinien ruszyć ten temat bo zamiast ułatwiać rozwijać się to Radomsko się cofa.