Reklama

Spór o blok przy Brzeźnickiej: Mieszkańcy chcą decydować

Zalane ściany i wilgoć w piwnicy, miejsca parkingowe tylko dla przedsiębiorców, demontaż grzejników na klatkach, paczkomat ustawiony bez pytania o zgodę - lista zarzutów mieszkańców bloku przy Brzeźnickiej 38 wobec RSM-u jest długa. Spółdzielnia odpowiada: dbamy o budynek, zarządzamy, wszystko odbywa się zgodnie z zasadami

 

Środa 29 lipca. Powietrze stoi w miejscu, słońce praży, a na chodnikach wciąż widać ludzi z siatkami, z dziećmi, z pośpiechem wypisanym na twarzach. W samo południe skręcam w Brzeźnicką, gdzie pod klatką bloku numer 38 gromadzi się już kilku mieszkańców.

- Ten teren nigdy nie został podzielony, a wolnych miejsc do parkowania i tak jest jak na lekarstwo. Mimo tego spółdzielnia samowolnie, bez porozumienia z nami, czyli współwłaścicielami gruntu, wyznaczyła tutaj tak zwane koperty. W tej chwili s......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 87% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości