Reklama

Hipokryci z wolnością słowa na ustach. Kilka słów na zakończenie sprawy Shreka

Czarno-białe postrzeganie świata - są my, są oni, my to ci dobrzy, oni ci źli, reszta to wredni symetryści - zabiło w nas umiejętność refleksji. Od polityków, zwłaszcza lokalnych, niczego nie wymagam, zbyt żenujące przedstawienia odgrywają, by się nimi zajmować. Ale od obywateli już tak

 

Zakończyło się. Sprawa absurdalna, to i finał absurdalny. Teoretycznie może jeszcze trafić na wokandę, ale do tego niezbędny jest warunek niespełnialny: prezydent Karol Nawrocki i jego żona Marta musieliby złożyć specjalne wnioski, iż chcą występować w charakterze oskarżycieli posiłkowych. Czyli, de facto dołączyć do oskarżenia. Ale ich dotychczasowe milczenie jest jednoznaczne - ciszej nad tą trumną. Więc na taki wniosek nie ma co liczyć.

Szkoda to czy dobrze?

Prokuratura sama wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi o znieważenie prezydenta RP i p......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 86% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/08/2026 10:15
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    purysta językowy - niezalogowany 2026-08-22 11:16:12

    "Są my". To przykre, bardzo przykre. Tego typu zwroty coraz częściej pojawiają się w gazecie. Jedyne usprawiedliwienie, jeśli pochodzą od AI.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości