Reklama

Życie jest muzyką, muzyka jest w nas. Polsko-ukraińska wymiana młodzieży. Uczniowie wyjechali do Białego Dunajca

08/10/2026 07:29

- Życie jest muzyką, muzyka jest w nas. To hasło przewodnie tegorocznej edycji projektu polsko-ukraińskiej wymiany młodzieży zrealizowanego w Białym Dunajcu. Jego tytuł: „I to! I to! Hej!” podkreśla z kolei różnorodność podjętych działań ukierunkowanych na szeroko pojętą kulturę i folklor - mówi Gazecie Aneta Jędrzejczyk, nauczycielka języka polskiego w Elektryku, jedna z opiekunek uczniów.

Jak nas informuje, punktem kulminacyjnym był koncert uczestników pod przewodnictwem
Tomasza Drozdka, gościa specjalnego, multiinstrumentalisty etnicznego i kompozytora.
W projekcie uczestniczyło 36 uczniów z czterech szkół: I LO i ZSE-E w Radomsku oraz Liceum „Lider” i Gimnazjum nr 14 Równieńskiej Rady Miejskiej w Równem. Tytuł projektu „I to! I to! Hej!” podkreśla rozmaitość podejmowanych tematów i działań podczas tygodniowego pobytu polsko-ukraińskiej grupy na Podhalu. 
- W inspirującym do działań klimacie Tatr młodzież zgłębiała bogatą i żywą kulturę Karpat łączącą elementy pasterskie, rzemiosło i unikalną muzykę - opowiada. - Dlatego też na uczestników projektu czekały liczne warsztaty m.in. plastyczne z tworzenia muralu, ludowych pająków, tradycyjne ukraińskie wybijki służące zdobieniu tkanin. W tę folkową karuzelę wplecione zostały dwudniowe warsztaty muzyczne prowadzone przez artystę Tomasza Drozdka, pseudonim T.ETNO, kolekcjonera oryginalnych instrumentów z całego świata. 
Podczas zajęć można było wielu z nich posłuchać, a nawet na niektórych zagrać. Ponadto uczestnicy projektu wspólnie z trenerem wykonali własnoręcznie grzechotki i piszczałki, które zostały wykorzystane podczas finałowego koncertu. 
- Muzyka jest częścią nas, jest ważna dla każdego człowieka i tu nie chodzi o to, byśmy byli profesjonalnymi muzykami, bo tak naprawdę muzyka jest częścią naszego wykształcenia, częścią leczenia się, terapii, dobrego samopoczucia, świętowania. My coraz mniej w Polsce śpiewamy. Dlaczego….? - zastanawia się Tomasz Drozdek.
Projekt był formą zaproszenia młodych ludzi do muzykowania, bawienia się folklorem i tradycjami swoich małych ojczyzn. 
- Każdy z nas ma w sobie talent, kreatywność i odwagę, które mogą ujawnić się wtedy, gdy pozwolimy sobie po prostu spróbować i bawić się dźwiękiem. Muzyka nie musi być perfekcyjna, najważniejsze, by dawała radość, pozwalała wyrażać siebie i odkrywać to,
czego wcześniej w sobie nie dostrzegaliśmy - podkreśla Agnieszka Nowicka, koordynator projektu.
Dla Ukraińców ten projekt był przede wszystkim tygodniowym wytchnieniem od alarmów,
ataków dronowych czy rakietowych.
 - Ten projekt na pewno podarował nam dużo słońca w górach, dużo spokojnego nieba, wspaniałych emocji dla młodzieży i dla nas. Zapamiętamy go najbardziej, ponieważ sytuacja w Ukrainie stała się znacznie trudniejsza i cenimy ten tydzień jak nigdy wcześniej. To był tydzień spokoju, odpoczynku, dobra i wzajemnego zrozumienia - wyznaje Oksana Maksymczuk, nauczycielka z Liceum „Lider”. 
- Dla mnie osobiście ten projekt jest poczuciem ogromnego wsparcia i możliwością przezwyciężenia pewnego emocjonalnego głodu. Dla nas, Ukraińców, jest to teraz bardzo ważne, otrzymywać pozytywne emocje, ponieważ mamy ich bardzo mało, i czuć, że naprawdę są ludzie, którzy są naszymi przyjaciółmi - dodaje Ivanna Dashkel, nauczycielka z równieńskiego Gimnazjum nr 14.
Warsztaty, koncert, zabawy to nie wszystko. Piękne słońce i widoki zachęciły grupę do eksplorowania Doliny Kościeliskiej, Gubałówki i urokliwych połonin w Białym Dunajcu. Doskonałą formą relaksu okazały się Termy Chochołowskie. Dla uczestników był to potężny zastrzyk pozytywnej energii. 
- Udział w projekcie był dla mnie wyjątkowym doświadczeniem, które pozwoliło mi poznać nowych, interesujących ludzi. W mojej pamięci szczególnie mocno zapisały się wspólne warsztaty i wieczory, podczas których mimo dzielących nas różnic językowych, potrafiliśmy odnaleźć wspólną płaszczyznę i stworzyć coś wyjątkowego - opowiada Paweł Dębski z I LO. 
- Nie ukrywam, że chętnie wziąłbym udział w następnej edycji projektu, bo miło współpracowało się z uczniami szkół ukraińskich, którzy chętnie dzielili się swoją kulturą i słuchali uważnie o naszej. Podczas warsztatów muzycznych zafascynowała mnie kalimba, afrykański instrument z kolekcji pana Tomasza. Nawet nauczyłem się na niej grać prosty utwór, aby pokazać, że jako jeden z uczestników zajęć zaczerpnąłem inspiracje i chciałem podziękować panu Tomaszowi za przeprowadzone zajęcia i cierpliwość do naszej grupy - dodaje Kacper Bednarski-Molenda z ZSE-E.
Projekt został sfinansowany ze środków Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży z dotacji MEN. Oprócz wyżej wymienionych nauczycieli, opiekunemi uczestnikiem był Tomasz Wojtasik (I LO).

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/10/2026 07:33
Reklama


Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości