- Niech spróbują. Niech mają taką możliwość. Możliwość próbowania i szukania tego, co im się spodoba, co ich wciągnie. Wiem, że niektóre dzieci po prostu będą tylko próbowały. Ale jeżeli choć jedno dziecko będzie miało możliwość nauczenia się, to warto - Dorota Noremberg opowiada Gazecie, dlaczego razem z mężem założyła w Radomsku nową fundację Sploty Ludzi
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: - Czy pani ma za dużo wolnego czasu? Nudzi się pani? A może doba jest z gumy? I dlatego założyła pani fundację, która ma na Facebooku taki opis - „Zaplatamy tradycję, łączymy ludzi! Ożywiamy dawne rzemiosło, uczymy pracy z wełną i przędzenia na kołowrotku. Poprzez rękodzieło budujemy silne więzi, wspieramy kreatywność i tworzymy przestrzeń do spotkań. Łączymy wszystko, co ważne.”?
DOROTA NOREMBERG, prezes fundacji Sploty Ludzi: - Mam za dużo pracy dlatego otworzyliśmy fundację (śmiech), z moim mężem Damianem. Myśleliśmy o tym od jakiegoś czasu. Chcieliśmy stworzyć miejsce, w którym......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze