Reklama

Nowak: - Skutki chodzenia. Słucham o Tomaszku i ze zdziwienia wyjść nie mogę [Komentarz]

07/10/2026 20:00

Chodzenie jest o tyle lepsze od jeżdżenia samochodem, że więcej można zauważyć. No i zdrowsze jest. Poszedłem więc z bliska zobaczyć jak pięknieje „Kinema” i po drodze budynek biblioteki, już odmalowany na ładny kolor (zresztą każdy jest ładniejszy od tego poprzedniego różu). Wracałem po stronie klasztoru. Przy bramie na dziedziniec zamontowano tablicę pamiątkową. Podszedłem, żeby zobaczyć, co na niej jest. Tablica przypomina, że 10 października 1991 r. abp Stanisław Nowak ustanowił kościół franciszkanów Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Bolesnej. Mamy w Radomsku manię obwieszania tablicami kościołów i muzeum, choć to zabytki i nic na nich wisieć nie powinno. W przypadku klasztoru dobrze się stało, że tę tablicę powieszono na murze, a nie na elewacji kościoła.

Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl

Przy okazji czytania inskrypcji zobaczyłem, że na dziedzińcu stoi dzwon. Nowiutki. Akurat zza budynku ktoś wyszedł. Domyślam się, że to jeden z zakonników, choć w habicie nie był. Za to był doskonale obeznany w temacie. Bo rzecz jasna o dzwon zapytałem. Ma być zawieszony w dzwonnicy nad wejściem na teren klasztoru. Poprzedni dzwon zabrali w czasie I wojny światowej Austriacy. Przyznam, że nie wiedziałem o tym, ale zdziwiony nie byłem. Im dłużej trwała tamta wojna, tym bardziej wojsko potrzebowało niemal wszystkiego. Rekwirowali dzwony kościelne, złom, a nawet klamki z drzwi. Franciszkanie wrócili do Ra......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 91% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/10/2026 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości