Dyrektor PSP nr 1 wprowadzana nowe zasady, rodzice pytają się na grupach na Messengerze, czy to ten słynny challenge i czy wysłać dzisiaj dziecko do szkoły, a policja wydaje komunikat - nic nie wskazuje na to, żeby to był "krwawypiątek", a za sianie paniki grozi odpowiedzialność karna.
Po dwóch atakach nożowników w polskich szkołach, do których doszło w środę w Ostrołęce i w czwartek pod Wyszkowem, gdzie zginęła 37-letnia kobieta, we wszystkich placówkach wprowadzono drugi stopień alarmowy, a w ich pobliżu dzisiaj ma być widać umundurowane patrole policji.
Dotarły do nas informacje, że rodzice od wczesnego rana piszą na grupach, czy wysłać dziecko na lekcje, ponieważ w sieci pojawiło się wiele informacji, że ataki mogą mieć związek z internetowym wyzwaniem.
Polska policja wydała komunikat:
"Od chwili pojawienia się informacji o rzekomym internetowym challenge’u policjanci nieustannie prowadzili czynności, aby zweryfikować te doniesienia. Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce. Niemniej policjanci w całym kraju, ale głównie Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, cały czas pracują nad sprawą, reagują na wszystkie zgłoszenia i wyłapują w sieci każdy niepokojący sygnał. Apelujemy o zachowanie spokoju, niepowielanie niesprawdzonych doniesień i korzystanie wyłącznie z wiarygodnych źródeł informacji. Jednocześnie przestrzegamy wszystkich, którzy w tej sytuacji celowo próbują wywołać panikę, że za takie działanie grozi odpowiedzialność karna."
Także dyrektorzy szkół reagują na to, co się dzieje. Marek Biesiada, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 wczoraj póxnym wieczorem na Facebooku szkoły zamieścił ogłoszenie:
"WAŻNE! Nowe zasady wejścia do szkoły od 9 października 2026 r. Szanowni Rodzice, Drodzy Uczniowie! W związku z ostatnimi niepokojącymi wydarzeniami w polskich szkołach, kierując się troską o bezpieczeństwo naszych uczniów i pracowników, informuję, że od 9 października 2026 r. wprowadzam nowe zasady wejścia i przebywania osób z zewnątrz na terenie naszej szkoły.
Najważniejsze zasady:
Osoby z zewnątrz - osoby niebędące uczniami, rodzicami lub opiekunami naszych uczniów ani pracownikami szkoły będą mogły wejść do budynku po wcześniejszym ustaleniu celu wizyty i uzyskaniu mojej zgody lub zgody osoby przeze mnie upoważnionej. Co do zasady wymagany będzie wcześniejszy kontakt telefoniczny z sekretariatem. Spotkania z dyrektorem - osoby chcące się ze mną spotkać proszone są o wcześniejszy kontakt telefoniczny (telefon 44 683 44 48), przedstawienie się oraz podanie powodu spotkania.
• Rodzice i opiekunowie - pracownicy szkoły mogą poprosić Państwa o przedstawienie się, wskazanie imienia, nazwiska i klasy dziecka oraz określenie celu wizyty. W uzasadnionych sytuacjach mogą również poprosić o dobrowolne okazanie dokumentu tożsamości. O Osoby odbierające dzieci - obowiązują dotychczasowe zasady odbioru uczniów ze świetlicy, w tym możliwość odbioru przez osoby upoważnione przez rodziców. Pracownicy mogą sprawdzić uprawnienie do odbioru dziecka
• Bezpieczeństwo - proszę o stosowanie się do wskazówek pracowników szkoły oraz nieprzemieszczanie się bez uzgodnienia po salach lekcyjnych i innych pomieszczeniach przeznaczonych dla uczniów."
Dyrektor zapewnia, że wprowadzone zasady nie mają na celu utrudniania kontaktów ze szkołą. - Chodzi wyłącznie o bezpieczeństwo naszych dzieci. Jako dyrektor nie mogę pozostawać obojętny wobec potencjalnych zagrożeń. Wolę podjąć działania zapobiegawcze, niż dopuścić do sytuacji, w której brak odpowiedniej czujności mógłby doprowadzić do tragedii. Dlatego proszę Państwa o zrozumienie, współpracę i przestrzeganie nowych zasad. Pamiętajmy również, aby wszelkie niepokojące sytuacje zgłaszać pracownikom szkoły, a w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia - dzwonić pod numer alarmowy 112. Bezpieczeństwo naszych dzieci jest dla mnie najważniejsze. Dziękuję za zrozumienie i współpracę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Typowy Alkatras nie liczy się fakt iż dzieci przechodzą traumę.
Typowy Alkatras nie liczy się fakt iż dzieci przechodzą traumę.