Dla mnie to rozstawianie krzeseł dla oficjeli wyglądało dziwnie. Ustawiono je, goście usiedli, posłuchali jak ich witają i dziękują im, a potem nagle jakby ich wywiało - gdzieś przepadli. Chyłkiem spod tej sceny pouciekali.
Chyba żadna ulica w Radomsku nie jest tak dopieszczona, jak ul. Reymonta. Niedawno remontowana, a niektórzy twierdzą, że wręcz rewitalizowana. Teraz będzie przez dwa tygodnie poprawiana, na szczęście w ramach gwarancji wykonawcy. Więc budżet miasta nie powinien do tego nic dołożyć. Tyle dobrego, kierowcy jakoś przez te dwa tygodnie sobie poradzą omijając tej fragment.
Gdy remont zakończono, przy przejściach dla pieszych pojawiły się zabezpieczenia antypoślizgowe. Pomysł dobry, ale wykonanie, a właściwie dobór materiałów, niezbyt trafny. Mniej więcej na szerokości całego przejścia położono metalowe elementy z półokrągłymi wypustkami......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze