Pisanie jest dla mnie trudne, ponieważ nigdy nie czuję się w pełni zadowolony ze swoich tekstów - mówi Zbigniew Chrząszcz, autor kryminałów
Urodził się w 1963 roku, jako najstarszy z trójki rodzeństwa. Wychowywał się w wielopokoleniowym domu dziadka przy ulicy Chopina. Dopiero w latach 70. rodzina przeniosła się do większego domu przy ulicy Nadrzecznej.
- Choć dom tętnił życiem, to już jako mały chłopiec rosłem w głębokiej samotności. Od najmłodszych lat zmagałem się z odrzuceniem przez rówieśników, którzy odsuwali mnie na bok i szydzili, głównie z powodu tęgiej postury. W świecie, w którym inne dzieci kochały podwórkowe zabawy i psikusy, zawsze stałem z boku - wspomina Zbigniew Chrząsz. Pisarz, autor powieści kryminalnych i thrillerów, absolwent I LO w Radomsku. - Był......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze