Artur Szponder na co dzień jeździ po Radomsku rowerem. I dlatego przy każdej nowej inwestycji, czy miejskiej czy powiatowej, dopytuje, czy władza przewidziała w projekcie ścieżkę rowerową.
Pan Artur jest tak dociekliwy, że nie tylko dopytuje, ale i podpowiada, że warto ścieżki łączyć ze sobą, bo wtedy ma to sens. A jak wiadomo, władza rzadko lubi, żeby jej zwracać uwagę. Ostatnio ta powiatowa właśnie, która ogłosiła, że za chwilę rozpocznie się remont ulicy Piłsudskiego do ronda do przejazdu kolejowego, czyli najbardziej zniszczony odcinek,
Radomszczanin, dbający o interes radomszczańskich cyklistów i ich wygodę, a także o drzewa (jest też prezesem Radomszczańskiego Alarmu Smogowego i walczy nadmiernymi wycinkami tego co zielone w mieście) zapytał w starostwie, w trybie dostępu do informacji publicznej:
- W związku z informacją o planowanym remoncie ul. Piłsudskiego, od ul. Targowej do torów, chciałbym zapytać czy planowana jest w związku z pracami wycinka drzew? Jeżeli tak to ilu? Czy rozważona na etapie planowana została możliwość pozostawienia jak największej ilości drzew już rosnących? Czy planowane są tam nowe nasadzenia? Jeżeli tak, to w jakiej ilości? Ponadto chciałbym zapytać jakiej długości i z jakiej nawierzchni będzie planowany tam ciąg pieszo-rowerowy oraz czy będzie on połączony z obecnym CPR na ul. Piłsudskiego, do ronda, i z DDR na ul. Spacerowej?
Odpisała mu rzeczniczka prasowa urzędu Wioletta Bąk-Kempa. Że wycinki nie będzie, może będą nowe nasadzenia, ale jeszcze nie wiadomo. Zresztą urząd odpisał mu już w komentarzu pod postem na Facebooku, gdzie też o to pytał, więc...
A jeśli chodzi o ścieżki, to wszystkie dane techniczne znajdują się w projekcie, a projekt wisi w Biuletynie Informacji Publicznej.
- Nic takiego nie chciałem - śmieje się pan Artur. - Po prostu głupio im powiedzieć, że zrobią chodnik i nie będzie połączenia z istniejącą ścieżką. I to odniesienie, że już na FB odpowiedzieli... Jakby to było pewne i potwierdzone źródło informacji - komentuje. - Bo ja tu nie widzę CPR, którym się chwalą, ale nie jestem specjalistą, nie muszę umieć "w czytanie projektów" - żartuje. - Ale z tego co widzę, nawet jeśli zamieni się chodnik w CPR, to chyba nikt nie ma zamiaru tego łączyć z odcinkiem przed rondem. I znowu będzie hejt.
Radomszczanin się nie poddał i poprosił o uzupełnienie odpowiedzi.
Napisał do urzędu jeszcze raz. Że odesłanie go do BIP-u przez rzeczniczkę jest niezgodne z ideą otwartego na mieszkańca samorządu. Że pracownicy, którzy przygotowywali dokumentację mają wiedzę, która pozwala im odpowiedzieć w kilka minut, a przy takim podejściu skazuje się mieszkańca na wertowanie wielu stron fachowych dokumentów.
Dodaje, że spojrzał w papiery, i drogi rowerowej nie znalazł. Prosi więc jeszcze o odpowiedź na ten temat. A jeśli ma zostać odesłany po raz kolejny do biuletynu, to prosi o wskazanie konkretnego załącznika.
- No cóż... Poczekam na koniec inwestycji... I na uzupełnienie odpowiedzi - mówi na koniec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Arturze, a po co tyle pytan? Nie widzial pan jak Milczanowska machała tabliczka, ile to rzad nam dal? Jeszcze jakies wymagania od starostwa? A tak na powaznie, to nic tutaj nie jest robione z glowa, wszystko byle jak, byle by sie pokazac przed kamerka. Boisko przy psp6, aquara, remont reymonta, sciana roslin czy parking. Zrobione na odpier.ol, za duza kase.
I właśnie dlatego pytam, być może zdążą się jeszcze zreflektować i wykonany ten CPR zostanie z głową...tak dla odmiany...
Dorosły człowiek, a wymaga refleksji od władzy. Nie za dużo trochę?
Smutne, że włodarze/samorządowcy doprowadzili do tego, że taką opinię o nich mają mieszkańcy. Cóż sami są sobie winni. W uzupełnieniu artykułu gdy dopytałem to otrzymałem krótką informację, że CPR będzie łączył się z ciągiem na ul.Piłsudskiego i Spacerowej. Oczywiście będzie z kostki na całej długości 500m.
Panie Arturze, a po co tyle pytan? Nie widzial pan jak Milczanowska machała tabliczka, ile to rzad nam dal? Jeszcze jakies wymagania od starostwa? A tak na powaznie, to nic tutaj nie jest robione z glowa, wszystko byle jak, byle by sie pokazac przed kamerka. Boisko przy psp6, aquara, remont reymonta, sciana roslin czy parking. Zrobione na odpier.ol, za duza kase.
I właśnie dlatego pytam, być może zdążą się jeszcze zreflektować i wykonany ten CPR zostanie z głową...tak dla odmiany...
Dorosły człowiek, a wymaga refleksji od władzy. Nie za dużo trochę?