Reklama

Emigracja nie jest problemem, problemem jest emigracja niekontrolowana [Patalan pyta]

W Polsce żyje duża grupa ludzi, którzy z naszym krajem się nie identyfikują. Powinniśmy odejść od koncepcji „Polaka-katolika” i wrócić do tradycyjnego, szerokiego modelu polskości. Mówiąc krótko: trzeba prowadzić taką politykę, żeby emigranci chcieli być Polakami - Gazeta rozmawia o migracji z Marcinem Giełzakiem, publicystą, ekspertem od francuskiej polityki i współautorem programu „Dwie Lewe Ręce”

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Za kilkanaście lat Polska będzie krajem dwujęzycznym?

MARCIN GIEŁZAK: - A nawet trójjęzycznym, nie da się tego wykluczyć. Jesteśmy obecnie w środku wielkiej zmiany demograficznej w Polsce, w ramach której może pojawić się wielka grupa ludzi, dla których polski nie jest pierwszym językiem. Sytuacja jest o tyle ciężka, że asymilować da się niewielkie społeczności emigrantów, ale nie setki tysięcy czy tym bardziej miliony osób.

Pana zdaniem jest to problem?

- Jestem zwolennikiem modelu polityki emigracyjnej, który można by określić mianem „asymilacyjnego”. Uwa......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 95% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości