Reklama

Po lustracji lustra nie będzie: „Dzielnicowy przyjechał, wysłuchał i stwierdził, że to by poprawiło sytuację. Ale urząd uznał inaczej

Radomszczanka dopomina się o lustro dla kierowców na skrzyżowaniu Starowiejskiej i Partyzanckiej. Zgłaszała sprawę w urzędzie miasta, interweniował także dzielnicowy. Urząd zrobił wizytację i stwierdził, że lustro nie jest potrzebne.

 

- Ile razy ja już zostawiałam swój numer w urzędzie, ile osób obiecywało, że oddzwonią - wzdycha mieszkanka dzielnicy Sucha Wieś. - I co? Nikt nie oddzwonił, a luster jak nie było, tak nie ma.

- Tak, zgłosiła się do mnie mieszkanka, zwróciła uwagę, że to jest niebezpieczne miejsce - potwierdza dzielnicowy Michał Łatacz. - Zadzwoniłem do wydziału, przedstawiłem sprawę, obiecali, że postawią.

Pytamy w urzędzie miasta, dlaczego do tej pory nie udało się tego zrobić. - Była lustracja, lustro nie jest potrzebne.

Reklama

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/08/2026 11:59
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Niezal - niezalogowany 2026-07-18 13:49:51

    Ja proponuję światła założyć zdały by egzamin.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Anna - niezalogowany 2026-07-19 14:56:49

    Eh nasi dzielnicowi są poprostu od siedzenia, czynu lepiej od nich nie wymagac

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości