Nagle wypadamy. Robimy fikołka. Na dwie sekundy tracę oddech i orientację. Nie wiem co się dzieje. Po tej krótkiej chwili lecimy w dół w odpowiedniej pozycji. Lecimy? Pędzimy! Niesamowite uczucie. Cieszę się jak dziecko. Zrobiłem to. Skoczyłem ze spadochronem. W tandemie
Usiadłem na platformie samochodu i ruszyliśmy do samolotu. Czas wyraźnie zwolnił. Jak w filmie. Dosłownie czułem wszystko o wiele mocniej. Ze spokojem, ale i z rosnącą ekscytacją czekałem na ten moment. A potem wyskoczyliśmy z samolotu…
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze