Po latach wielkich wycinek drzew w Radomsku mieszkańcy reagują natychmiast, kiedy na tych, które jeszcze przetrwały, pojawiają się jakieś znaki. I pytają: - Szykuje się kolejna rzeź? Naszą Czytelniczkę przeraziły iksy i cyfry na drzewach rosnących przy ulicy Kochanowskiego w Strzałkowie w gminie Radomsko. - Czy ktoś zamierza wyciąć te piękne, kilkudziesięcioletnie drzewa? Ogołocić tę ulicę z tego wyjątkowego szpaleru zieleni? Sprawdziliśmy
Ulica Kochanowskiego łączy Strzałków z Suchą Wsią w Radomsku. Po prawej stronie są domy i firmy, po lewej, mniej więcej do połowy, rosną drzewa. Jedziemy tam w czwartek 16 lipca przed południem. Od razu w oczy rzucają się znaki wykonane zieloną farbą. Większość drzew ma numery, sięgają powyżej 200. Inne oznaczone są iksem.
Kiedy podobne znaki pojawiały się w Radomsku, oznaczało to planowaną przez władze wycinkę. Tak było przy okazji remontu fragmentu ulicy Reymonta, gdzie wycięto wszystkie drzewa. Wiele drzew wycięto na ulicy Leszka Czarnego. Bez drzew został skwer......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powinniśmy się bardziej interesować nowymi nasadzeniami, bo stare drzewa i tak kiedyś trzeba wyciąć lub same się przewrócą. A nowe drzewa się jednak pojawiają, patrz cała Fabianiego.
Wiekszosc mlodych drzew nie przezywa 2 lat, dobra polowa na gliniankach padla w ciagu roku, zostaly dosadzone kolejne, z ktorych tez sporo padlo. Co roku wymieniaja te mlode drzewa. Stare drzewa juz maja system korzenny odporny na betonoze, susze i sa siedliskami dla setek gatunkow organizmow.
Ta troska czytelniczek jest taka wzruszająca. Tylko jak ułamie się konar, a w starych drzewach jest to całkiem możliwe, i spadnie na taką zatroskaną czytelniczkę, to wtedy będzie larum, dlaczego nie wycięli takiego starego drzewa. Zaufajmy trochę innym, mogą mieć rację
Kto może mieć racje? Ksiądz i miejscowy biznesmen? Kupuje Pani Emerytka może miód lipowy? Wie Pani z czego powstaje?
Powinniśmy się bardziej interesować nowymi nasadzeniami, bo stare drzewa i tak kiedyś trzeba wyciąć lub same się przewrócą. A nowe drzewa się jednak pojawiają, patrz cała Fabianiego.
Wiekszosc mlodych drzew nie przezywa 2 lat, dobra polowa na gliniankach padla w ciagu roku, zostaly dosadzone kolejne, z ktorych tez sporo padlo. Co roku wymieniaja te mlode drzewa. Stare drzewa juz maja system korzenny odporny na betonoze, susze i sa siedliskami dla setek gatunkow organizmow.
Ta troska czytelniczek jest taka wzruszająca. Tylko jak ułamie się konar, a w starych drzewach jest to całkiem możliwe, i spadnie na taką zatroskaną czytelniczkę, to wtedy będzie larum, dlaczego nie wycięli takiego starego drzewa. Zaufajmy trochę innym, mogą mieć rację