W nocy z środy 15 na czwartek 16 lipca na autostradzie A1 doszło do kolizji.
O godzinie 1.20 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu. I wysłał na miejsce strażaków, którzy mieli zabezpieczyć miejsce kolizji. A policjanci ustalili, co się wydarzyło.
Jak mówi Gazecie podinspektor Aneta Wlazłowska z KPP Radomsko 27-letni mieszkaniec Płocka jechał z pasażerką Audi w kierunku Gdańska. Na wysokości miejscowości Stobiecko Szlacheckie w samochodzie pękła jedna z opon. Kierowca stracił panowanie nad autem, które uderzyło w bariery energochłonne.
Na szczęście kierowcy i pasażerce nic się nie stało. Za to Audi nie nadawało się już do jazdy. Urwane zostało lewe przednie koło, rozbity został jeden z reflektorów, wgnieciony został także błotnik. Wystrzeliły wszystkie poduszki powietrzne, które mają chronić kierowcę i pasażerów w momencie wypadku lub kolizji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze