W maju bieżącego roku mężczyzna będący pod wpływem alkoholu podpalił samochód zaparkowany na parkingu należącym do jednego z hoteli mieszczących się w Radomsku. Grozi mu kara do 5 lata pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w nocy z 18 na 19 maja 2023 roku w centrum Radomska. Wówczas wezwani na miejsce policjanci zabezpieczyli ślady, wykonali oględziny oraz ustalili, że doszło do podpalenia renaulta mastera. Straty oszacowano na ponad 8 tysięcy złotych na szkodę firmy z województwa mazowieckiego - wyjaśnia nadkomisarz Aneta Wlazłowska.
Następnie sprawą zajęli się funkcjonariusze z wydziału kryminalnego. Dzięki analizie nagrań z monitoringu i własnym ustaleniom wytypowali sprawcę tego przestępstwa. Okazał się nim 36-letni mężczyzna zamieszkujący ostatnio na terenie Radomska. - dodaje funkcjonariuszka.
Do policyjnego aresztu trafił on 17 lipca 2023 roku. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie sprawcy zarzutu uszkodzenia mienia. Mężczyzna podczas czynności wykonywanych z jego udziałem powiedział mundurowym, że tego feralnego dnia wypił za dużo alkoholu i nie kontrolował tego co robi. Przechodził obok busa i od tak sobie podłożył ogień pod jego przednią część.
Przyznał się do zarzucanego mu czynu. Mężczyzna w dyspozycji śledczych pozostawał do 18 lipca. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze