Reklama

- Policja? Mój kot jest zamknięty w garażu u sąsiada. Pomożecie? Policjanci: - Oczywiście

W środę 16 września przed godziną 20 dyżurny komendy powiatowej policji w Radomsku odebrał nietypowe zgłoszenie. Radomszczanka poinformowała go, że jej kot wszedł na sąsiednią posesję, wszedł do garażu i najprawdopodobniej został tam przypadkowo zamknięty.

- Zwierzę miało tam przebywać od kilku dni, dlatego pojawiła się obawa o jego bezpieczeństwo - mówi Gazecie oficer prasowy radomszczańskiej policji aspirant Dariusz Kaczmarek. - Na miejscu okazało się, że ustalenie osoby mającej dostęp do garażu nie było takie proste.
Jak mówi policjant, poprzedni właściciel już tam nie mieszkał. - Dlatego policjanci sprawdzali dostępne informacje i podejmowali kolejne próby ustalenia osoby, która mogłaby otworzyć pomieszczenie.
Udało się nawiązać kontakt z kobietą, która powiedziała im, że w tej chwili przebywa poza miejscem zamieszkania i nie może teraz przyjechać. Poprosi telefonicznie kogoś z rodziny, żeby przyjechał i otwarł garaż. 
- Po około dwóch godzinach policjanci otrzymali informację, że garaż został otwarty - dodaje aspirant Kaczmarek. - Cała ta nietypowa interwencja skończyła się szczęśliwie dla czworonożnego bohatera tego zgłoszenia.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/09/2026 08:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości