Jej życie z córką i wnuczką to gehenna
Mieszka z córką i wnuczką. Chociaż trudno mówić o mieszkaniu, bo jak mówi druga córka Radomszczanki, to gehenna. - Trzeba przeżyć każdy kolejny dzień. A sprawy w sądzie i prokuraturze toczą się bardzo, bardzo powoli.
- Mimo kolejnych wyroków sytuacja się nie zmienia. Wciąż te same zachowania. Kiedy usłyszą, że mama idzie do łazienki, nagle wbiega przed nią wnuczka i siedzi tam godzinę. Wiadomo, że dla starszych osób to nieludzkie zachowanie.
Zgłaszaliśmy to prokuraturze. Ta uznawała, że nie ma podstaw, by wszczynać postępowanie - słyszeliśmy w lutym tego roku od cór......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze