Reklama

„Zadzwonił, że ochroniarz jest pijany. Dla żartu". Został ukarany przez policję

17/07/2023 08:56

Niczym nieuzasadnione i pochopne sięganie po telefon, aby wezwać służby ratunkowe będzie karane. Przekonał się o tym mieszkaniec Radomska.

Policjanci niejednokrotnie wzywani są do podjęcia interwencji zupełnie bez uzasadnienia. W tym czasie mogliby pilnować porządku w innych miejscach, czy nieść pomoc naprawdę potrzebującym osobom. Część z nich dotyczy zdarzeń drogowych, inne nieporozumień rodzinnych – informuje Komenda Powiatowa Policji w Radomsku.

W nocy z 13 na 14 lipca miało miejsce zgłoszenie, dokładnie kilka następujących po sobie zgłoszeń. Z treści których wynikało, że pracownik ochrony w jednym z obiektów wielkopowierzchniowych jest nietrzeźwy i na dodatek nie chce oddać plecaka zgłaszającemu. Na miejsce skierowano policyjny patrol. Mundurowi pod wskazanym adresem zastali dwóch mężczyzn. Jednak jak się okazało się, nietrzeźwy był wzywający policję 47-letni radomszczanin. Pracownik ochrony był trzeźwy i nie miał żadnego plecaka należącego do zgłaszającego. Na potwierdzenie swojej tezy pozwolił na sprawdzenie pomieszczenia, w którym rzekomo miał znajdować się poszukiwany plecak.

Reklama

W pewnym momencie mężczyzna z poczuciem humoru stwierdził, że w zasadzie to nie wie kiedy i gdzie zostawił swój plecak. Ponadto, nie wie, dlaczego wymyślił całą historyjkę. Na klienta sklepu nałożono mandat karny za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy.

Osoby, które bez uzasadnionej przyczyny wzywają służby oprócz konsekwencji prawnych i finansowych, uniemożliwiają niesienie pomocy osobom, które naprawdę mogą jej potrzebować. W takim przypadku podlegają karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 złotych.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości