W nocy z poniedziałki 21 na wtorek 22 września na ul. Krakowskiej funkcjonariusze z patrolu prewencji zatrzymali do kontroli Audi.
Za kierownicą siedział 22-letni mężczyzna, który, jak sprawdzili policjanci, był trzeźwy. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił natomiast 19-letni pasażer. Młody mężczyzna wyraźnie się denerwował, co od razu wzmogło czujność policjantów.
Podczas rozmowy z zatrzymanymi mundurowi poczuli charakterystyczny zapach narkotyków. Jak mówi Gazecie oficer prasowy radomszczańskiej policji aspirant Dariusz Kaczmarek, ten moment przesądził o dokładnym sprawdzeniu pasażera i jego rzeczy. W trakcie przeszukania przy 19-latku znaleźli łącznie 20 gramów środków odurzających. Po badaniu substancji okazało się, że to mefedron oraz susz konopny.
Policjanci zatrzymali 19-latka, a sprawa trafiła do prokuratury.
- Po zebraniu materiału dowodowego prokurator postawił mu dwa zarzuty związane z przestępstwami z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wobec 19-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji, co oznacza, że będzie musiał regularnie zgłaszać się na komendę i pozostaje pod stałą kontrolą służb - dodaje aspirant Kaczmarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze