W piątkowe popołudnie, 7 sierpnia, w jednym z radomszczańskich budynków urzędowych zrobiło się tłoczno. Pracownicy Urzędu Miasta Radomska razem ze strażakami OSP zasiedli ramię w ramię, tym razem nie do papierów ani sprzętu gaśniczego, lecz do nauki ratowania życia. Ruszył kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy, zorganizowany przez Wydział Bezpieczeństwa i Porządku opłacony z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Od piątku do niedzieli, od 7 do 9 sierpnia, uczestnicy zaglądali „za kulisy” pracy ratowników. Najpierw mieli część teoretyczną, a zaraz po niej ćwiczenia praktyczne. Instruktorzy krok po kroku pokazywali, co zrobić, gdy życie drugiego człowieka wisi na włosku: jak działać szybko, ale z głową, jak nie spanikować, gdy wokół rośnie napięcie i każdy patrzy na osobę udzielającą pomocy.
Na sali szkoleniowej regularnie rozbrzmiewały komendy i odliczanie uciśnięć klatki piersiowej. Uczestnicy trenowali postępowanie przy nagłym zatrzymaniu krążenia, zadławieniu czy wypadku komunikacyjnym. Ćwiczyli też reagowanie na różnego rodzaju rany i złamania – od pierwszego spojrzenia na poszkodowanego, przez ocenę jego stanu, aż po udzielenie pomocy na miejscu zdarzenia, zanim pojawi się pogotowie.
Spory nacisk położono na resuscytację krążeniowo-oddechową. Kursanci powtarzali RKO zarówno na fantomach dorosłych, jak i dzieci, oswajali się z tempem uciśnięć, techniką i kolejnością działań. Uczyli się też, jak bezpiecznie ułożyć poszkodowanego, jak go zabezpieczyć, by nie pogorszyć jego stanu, oraz jak przygotować go do transportu do szpitala, kiedy na miejsce dotrze już professionalny zespół ratownictwa.
Dla wielu uczestników te trzy dni okazały się czymś więcej niż zwykłym szkoleniem. To była intensywna lekcja odpowiedzialności za innych, świadomość, że właśnie oni mogą kiedyś stanąć obok człowieka walczącego o oddech w biurze, na ulicy czy podczas zwykłego spaceru. Każde kolejne ćwiczenie zdejmowało z nich trochę lęku przed działaniem i dodawało przekonania, że w chwili próby nie zabraknie im odwagi i umiejętności, nawet jeśli sytuacja okaże się wyjątkowo trudna.
Choć za nimi już sporo godzin nauki, to nie koniec wyzwań. Podczas najbliższego spotkania uczestnicy kursu kwalifikowanej pierwszej pomocy zasiądą do egzaminu, który sprawdzi, jak dobrze opanowali procedury i czy są gotowi, by w realnych sytuacjach stanąć po stronie tych, którzy walczą o życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze