W nocy z wtorku 4 na środę 5 sierpnia na ulicy Parkowej w Kobielach Wielkich doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Po uderzeniu w drzewo na miejscu zginął 22-letni motocyklista.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku zgłoszenie odebrał 21 minut po północy. Do Kobiel wysłał dwa zastępy zawodowe z Radomska i jeden ochotniczy z OSP Kobiele Wielkie. Niestety, na pomoc dla młodego mężczyzny było już za późno.
- Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że 22-letni kierujący motocyklem marki Kawaski nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem zjechał na pobocze i uderzył w drzewo - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko. - Mężczyzna zgniął na miejscu.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Debil ich pobił i później gonił, chłopak uciekał i doszło do wypadku. Debil do utylizacji!!!
Debil ich pobił i później gonił, chłopak uciekał i doszło do wypadku. Debil do utylizacji!!!