Reklama

„Klaavi” – klawiatura, która ma odczarować internet dla osób z niepełnosprawnościami. Nowe narzędzie wprowadza były wiceminister Łukasz Krasoń

06/08/2026 10:27

W środę 5 sierpnia, w samo południe, w sieci zadebiutowała „Klaavi” – nowa klawiatura ekranowa stworzona z myślą o osobach z niepełnosprawnościami. To narzędzie, na które wielu użytkowników czeka od dawna, bo ma im po prostu ułatwić życie w internecie: pisanie maili, rozmowy ze znajomymi, załatwianie codziennych spraw online.

Za pomysłem stoi Łukasz Krasoń, były wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej oraz pełnomocnik rządu do spraw osób niepełnosprawnych w latach 2023–2025. Dla niego to nie tylko projekt technologiczny, ale też bardzo osobista sprawa. Łukasz choruje na dystrofię mięśniową i od siódmego roku życia porusza się na wózku, więc doskonale zna frustrację związaną z pisaniem na komputerze, kiedy ręce z każdym rokiem mają mniej siły.

- Jako wiceminister bez problemu podpisywałem decyzje dotyczące milionów ludzi, a nad zwykłym mailem do zespołu potrafiłem męczyć się godzinami, bo pisanie myszką to koszmar – opowiada w mediach społecznościowych. – Kiedy wróciłem do prywatnego sektora, ta udręka tylko się nasiliła. Wszystkie trudności, z którymi mierzyłem się od blisko dwudziestu lat, wróciły ze zdwojoną siłą. W tym samym czasie moje ręce osłabły na tyle, że klasyczna klawiatura przestała wchodzić w grę.

Reklama

Żeby w ogóle móc pisać, Łukasz korzystał głównie z wbudowanej w system Windows klawiatury ekranowej i kilku innych rozwiązań. Jak sam przyznaje – każde z nich było męczące: zacięcia, błędy, problemy z polskimi znakami. Smartfony w tym samym czasie uczyły się przewidywać całe zdania i robiły to coraz sprawniej. Dla Krasonia to był podręcznikowy przykład tego, jak wygląda technologia tworzona bez realnego udziału osób, które mają z niej korzystać.

Przełom przyszedł pewnego bezsennego wieczoru na początku marca. – Nie mogłem zasnąć, bo myśl o wielogodzinnej pracy na windowsowej klawiaturze ekranowej w nowej pracy nie dawała mi spokoju. Położyłem się na boku, sięgnąłem po telefon, włączyłem Claude AI i zacząłem wklepywać do okienka czatu wszystko, co krążyło mi po głowie – wspomina. Po pięciu godzinach miał już działający prototyp, który pokazał mu jedno: klawiatura ekranowa może wyglądać i działać zupełnie inaczej. – Nie wiem, czy tamtej nocy w ogóle zmrużyłem oko. Czekałem na ósmą rano, żeby zadzwonić do mojego przyjaciela Maćka.

Reklama

Maciek - jak podkreśla Krasoń – to najlepszy programista, jakiego zna. - Zadzwoniłem, zamknąłem oczy i przez telefon opowiedziałem mu wszystko: co chcę zrobić, dla kogo i dlaczego właśnie z nim. Bywają takie momenty, że jak tylko „odpalicie wrotki”, to nie da się was zatrzymać, niezależnie od przeszkód. Po tak trudnych miesiącach sam nie wiem, skąd we mnie tyle energii, ale mam zamiar wykorzystać ją do końca - dodaje.

16 kwietnia Łukasz i Maciek założyli startup. Od tego momentu ruszyły intensywne prace nad własną klawiaturą ekranową. Tak powstała „Klaavi” – klawiatura, która podpowiada słowa dzięki lokalnemu silnikowi AI, nie zasłania ważnych treści na ekranie, mniej męczy użytkownika i pozwala pisać znacznie szybciej. Dla wielu osób może być róznicą między samodzielną obsługą komputera a rezygnacją z części codziennych aktywności.

Reklama

Pierwszą datę premiery wyznaczyli na 21 lipca. Tuż przed debiutem, podczas ostatnich testów, wyszły na jaw szczegóły, które wymagały dopracowania. Zespół nie chciał iść na skróty, więc zdecydował się przesunąć start.

– Moglibyśmy wypuścić „Klaavi” bez tych poprawek, ale tworzymy narzędzie, na którym będziecie pisać maile do szefa, rozmawiać ze znajomymi, być sobą w sieci. Zbyt wiele osób na nie czeka, żeby oddać w wasze ręce coś działającego tylko „na pół gwizdka”. „Klaavi” ma pomóc tysiącom ludzi, którzy piszą w taki sposób jak ja - podkreśla Krasoń.

Reklama

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/08/2026 10:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości