Tężnie miały być zdrowe i pomagać drogom oddechowym. Ale nie są. Z badań wynika, że w mgiełce solankowej jest większe stężenie bakterii kałowych niż w powietrzu pobranym z obór
Moda na tężnie solankowe ogarnęła całą Polskę. W Radomsku mamy takie trzy, w Kamieńsku jedną. Tężnie miały działać prozdrowotnie. Cieszą się powodzeniem wśród mieszkańców. Profesor Katarzyna Wolny‑Koładka z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie od dłuższego czasu sprawdza, w jakim stanie sanitarnym są tego typu obiekty. Z jej badań wynika, że w próbkach solanki poziom bakterii Escherichia coli jest wyższy niż w rzecznej wodzie. W inhalacy......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze