O tych zuchwałych kradzieżach pisaliśmy już w zeszłym tygodniu, ale wtedy radomszczańska policja jeszcze nie udzielała żadnych informacji na ten temat. Teraz zdradza szczegóły zuchwałych kradzieży dokonanych 16 września.
- 16 września na terenie dwóch sklepów spożywczych w Strzałkowie oraz w Kietlinie doszło do kradzieży na łączną kwotę ponad 1000 zł - informuje aspirant Agnieszka Kropisz z KPP Radomsko. - Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku zatrzymali do sprawy czterech mężczyzn. Dwóch usłyszało zarzuty kradzieży zuchwałej. Jednemu z nich dodatkowo został przedstawiony zarzut kierowania pojazdem mechanicznym pomimo orzeczonego zakazu sądowego oraz będąc w stanie nietrzeźwości - dodaje.
I opowiada, jak wyglądała kradzież.
- Według telefonicznego zgłoszenia w pojeździe na parkingu przy ul. Radomszczańskiej w Kietlinie mieli znajdować się mężczyźni, którzy w godzinach popołudniowych dokonali kradzieży produktów spożywczych. Kiedy policjanci dojeżdżali na miejsce, po drodze zobaczyli, że samochód opisany przez świadka jedzie już w kierunku Radomska. Mundurowi zawrócili więc i zatrzymali do kontroli citroena jumpera.
Dwaj mężczyźni, jak się później okazało sprawcy kradzieży, próbowali uciekać.
- Jednak po wezwaniu dodatkowego patrolu i podjętym pościgu dwaj uciekinierzy zostali dość szybko zatrzymani - mówi policjantka. - Cała czwórka mężczyzn została finalnie osadzona w policyjnej izbie zatrzymań.
A w tym czasie funkcjonariusze dochodzeniowi przesłuchiwali już świadków i zabezpieczyli monitoring.
- Na podstawie zgromadzonych materiałów dwóch sprawców w wieku 27 i 28 lat usłyszało zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje aspirant Kropisz. - Młodszy z nich dodatkowo tłumaczył się przed sądem z kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za podobny czyn był już skazany kilka lat wcześniej. Kodeks karny przewiduje za ten czyn karę pozbawienia wolności również do lat 5.
Sąd zastosował wobec mężczyzn karę w postaci policyjnego dozoru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze