W czwartek 15 września po południu na ul. Radomszczańskiej policjanci zatrzymali busa, którym podróżowało kilku młodych mężczyzn. Nie bez powodu.
Radomszczańska policja na razie nie udziela żadnych informacji, prowadzone są czynności w tej sprawie.
Udało się nam ustalić, że zatrzymani mężczyźni dokonali w czwartek kilku sklepowych kradzieży. Za każdym razem wyglądało to podobnie, co nagrały kamery monitoringu. Ktoś z nich wchodził do sklepu, ładował do koszyka towar różnego rodzaju, najwięcej artykułów spożywczych, ale np. także żyletki, czyli coś, co nawinęło się pod rękę.
A potem z pełnym koszykiem bezceremonialnie mijali kasę i wracali do busa.
Kiedy policjanci zostali powiadomieni o kradzieżach przejrzeli monitoring, żeby ustalić jakiego auta szukają. I dość szybko udało się je odnaleźć, a sklepowych złodziei zatrzymać w komplecie.
Najprawdopodobniej usłyszą zarzuty właśnie kradzieży, bo wartość towaru, który zabierali z półek, wynosi więcej niż 500 zł, a to już nie jest wykroczenie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze