- Nie mam słów, jak można na cos takiego pozwolić - tak zaczyna rozmowę telefoniczną nasz Czytelnik.
I opowiada, że jedna z ulicznych latarni na terenie galerii Radomsko jest w strasznym stanie. Przesyła zdjęcia.
- Ktoś to widział? Ktoś to naprawi czy poczeka, aż komuś się coś stanie? - wyrzuca z siebie kolejne pytania nie ukrywając zdenerwowania.
Jak podkreśla, bardzo szybko może dojść do nieszczęścia, bo przecież w odkrytych przewodach płynie prąd.
- Nie do pomyślenia, że nikt tego nie naprawia, albo chociaż nie zabezpiecza. Dla mnie to skandal.
Jak słyszymy od zarządcy galerii Radomsko, od kilku lat to miasto jest właścicielem ulic, a także ulicznych latarni. I dodaje, że nie tylko ta jedna, wskazana przez naszego czytelnika, jest w takim stanie. Mówi o dwóch kolejnych w drugiej części parkingu galerii.
I dodaje, że latarnie uszkadzane są przez samochody ciężarowe dostarczające do sklepów, a czasem przez młodych kierowców, którzy za nic mają przepisy i kręcą tzw. bączki i zdarza im się wjechać w jedną czy drugą latarnię.
Wysłaliśmy do urzędu miasta pytania: czy urząd wie w jakim niektóre są stanie i co zamierza zrobić? A jeśli nie wie, to dlaczego nie ma takiej wiedzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze