To była pierwsza fontanna multimedialna w mieście, wybrana została przez radomszczan w głosowaniu w 2016 roku i zbudowana w 2017 w ramach Budżetu Obywatelskiego.
Pomysłodawcy zaproponowali trzy dysze, na tyle pozwalały koszty i ówczesne ceny. Miastu udało się zmienić nieco projekt, i powstały dwa rzędy po sześć dysz.
Od początku cieszyła się zainteresowaniem, zwłaszcza wśród młodszych mieszkańców, którzy latem traktowali ją jako miejsce, gdzie można się ochłodzić. Wieczorami cieszyła kolorami tych, którzy spędzali czas w parku Solidarności.
Od kilku dni nasi Czytelnicy dopytują, czy nie wiemy, co się stało, bo od początku sezonu, czyli od wiosny, fontanna jest nieczynna. O powody tego stanu zapytaliśmy naczelnika wydziału ochrony środowiska w UM Dariusza Kalinowskiego.
A ten wyjaśnia Gazecie, że sytuacja jest poważna. Bo urządzenia w fontannie są już, po siedmiu latach, w takim stanie, że nie da się ich już dalej naprawiać. Już dawno skończyły się części zamienne. Tego modelu nikt już nie produkuje. Trzeba więc wymienić prawie wszystko. Od pomp, przez dysze i rurki po system sterujący. Zostaną światła i płyty, a i te nie wszystkie, bo niektóre trzeba będzie wymienić.
To oznacza spore wydatki, które wydział na razie szacuje na około 150 tys. zł. Na razie trwa rozpytanie i zbieranie ofert. Miasto chciałoby ten generalny remont przeprowadzić jeszcze w tym roku. I wykonać próbny rozruch.
Jednak w pełni fontanna w parku Solidarności ma działać od początku przyszłego sezonu, czyli od wiosny 2025.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze