Działa od kilku lat. Naciąga na małe kwoty ludzi z całego kraju. Oferuje przede wszystkim dostęp do serwisów streamingowych, jak Netflix, Disney czy Amazon. Jego działalnością zajmuje się wydział ds. przestępstw gospodarczych. Gazeta ujawnia mechanizm naciągania
Nad sprawą pracowaliśmy kilka miesięcy. Pierwsze sygnały od czytelników dotarły do nas na początku kwietnia. Przeprowadziliśmy prowokację dziennikarską i dokonaliśmy kontrolowanego zakupu, w ramach której prześledziliśmy mechanizm naciągania. Skontaktowaliśmy się z poszkodowanymi, zweryfikowaliśmy ich wersje, skonfrontowaliśmy ich relacje z nieuczciwym sprzedawcą oraz policją.
Oto wyniki naszych ustaleń.
Początek kwietnia. Dostajemy screena z massengerowego czata.
- Możecie sprawdzić naciągacza? - pyta nas czytelnik.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 97% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze