Reklama

Znalazł kartę, sprawdził czy działa, a potem kilka razy zrobił zakupy na cudze konto

Kobieta zgubiła portfel, w którym miała dokumenty i kartę do bankomatu. W ciągu kilku godzin straciła prawie 100 zł. 28-latkowi, który z karty skorzystał, grozi do 10 lat więzienia.

Jak twierdzi mężczyzna, który radomszczańskiej policji jest bardzo dobrze znany, portfel znalazł w poniedziałek 30 listopada po godz. 9 rano. Były w nim dokumenty, prawo jazdy, dowód osobisty, dowód rejestracyjny i karta bankomatowa. I to na niej się skupił.

Jak powiedział policjantom, najpierw postanowił sprawdzić czy w ogóle działa. Wszedł do sklepu i zrobił zakupy na kilkanaście zł. Karta działała, więc poszedł do innego i tam wydał nieco więcej. I jeszcze więcej w kolejnym.

(fot. Pixabay - zdj. ilustracyjne)

- W portfelu mężczyzna znalazł numer telefonu i zadzwonił - mówi podinspektor Włodzimierz Czapla z KPP Radomsko. - Rozmawiał z siostrą właścicielki portfela, której powiedział o znalezieniu zguby. Umówił się, że odda portfel.

Reklama

Zanim jednak do tego doszło 28-latek poszedł na ostatniego tego dnia zakupy, i tym razem wydał najwięcej.

A potem udał się na miejsce spotkania. Właścicielka portfela przyjechała tam z policją, mężczyzna został zatrzymany.

- Postawiono mu cztery zarzuty włamania na cudzy rachunek bankowy przy użyciu karty, za co grozi do 10 lat więzienia - mówi policjant i dodaje, że po wykonaniu niezbędnych czynności 28-latek został zwolniony.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości