Dzisiaj rano pisaliśmy o odwoływanych połączeniach spółki Polregio. O tym, że pasażerowie kupują bilety, ale do końca nie mają pewności, czy pociąg przyjedzie.
Pani Anna opowiadała, że spotkało ją to już kilka razy i miała problem z dojazdem do pracy do Radomska, a potem z powrotem do domy po jej zakończeniu. Zamiast oszczędzać pieniądze i planetę przez mniejszą emisję spalin, musiała angażować męża, żeby ją zawoził i odwoził. Czyli plan spalił na panewce, bo spółka Polregio ma problemy,
Zapytaliśmy rzecznika prasowego, jakie są przyczyny odwoływania pociągów i co mają zrobić pasażerowie, którzy płacą za bilety, ale pociąg nie przyjeżdża.
Zespół prasowy Polregio odpowiedział:
- Ze względu na absencję chorobową pracowników Polregio, są odwołane cztery połączenia - Radomsko - Częstochowa i z powrotem. Bardzo przepraszamy wszystkich pasażerów za utrudnienia. Robimy wszystko co możliwe, żeby pociągi kursowały bez zakłóceń i tam, gdzie to możliwe, zapewniamy komunikację zastępczą.
Dalej czytamy, że:
- Pasażerowie mogą dokonać zwrotu biletu w dowolnej kasie biletowej lub w drodze reklamacji. W przypadku poniesienia dodatkowych kosztów związanych z utrudnieniami należy wystąpić do Polregio w drodze reklamacji i zachować wszystkie dokumenty, paragony, faktury, które mogą być wymagane do udokumentowania poniesionych wydatków. Każda sprawa będzie rozpatrywana indywidualnie w oparciu o okoliczności danego zgłoszenia reklamacyjnego - zapewniają pracownicy działu prasowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze