- Aktualizacja, elementy małej architektury zostały przestawione, podobnie jak miało to wcześniej miejsce z donicami... Siła mediów jest niesamowita - pisze pan Artur w komentarzu i załącza zdjęcie.
Na zdjęciu fragment krawężnika, który jeszcze dzień wcześniej leżał na asfalcie, a teraz spokojnie spoczywa na tzw. pasie zieleni, który zielony będzie może na wiosnę. Ktoś "uprzątnął" to, co na zwrócił uwagę nasz Czytelnik.
W czwartek 19 stycznia nasz Czytelnik przysłał zdjęcie, na którym ta pozostałość po remoncie ulicy Żeromskiego leżała na wjeździe w tę ulicę z ronda.
Niby nic takiego, ale radomszczanin zwrócił uwagę, że prace zakończone, ulica przez urzędników odebrana, a ten "krawężnikowy" szczegół jednak psuje efekt. Bo jak to tak? Ktoś o tym zapomniał? Ktoś nie zauważył? A może ten kawałek krawężnika coś zakrywa lub ma być czegoś symbolem.
W piątek wieczorem pan Artur, który czytał artykuł na naszej stronie, przejeżdżał tamtędy i zauważył zmianę, którą udokumentował i dowód wrzucił w komentarz pod materiałem na naszym Facebooku.
Okazuje się, że fragment krawężnika zmienił swoje położenie. Nieznacznie, ale już nie leży na asfalcie, teraz leży na przyszłym trawniku.
Otwartym pozostaje pytanie, czy to ktoś z mieszkańców się nad nim zlitował i postanowił nieco posprzątać, ale krawężnika nie zabrał nigdzie dalej, bo to przecież własność miast?
A może ktoś z urzędu zdecydował się zareagować? Możliwe, że ktoś z wydziału porządku i bezpieczeństwa, bo to miejsce doskonale widać na kamerach miejskiego monitoringu, choć do publikacji artykułu nikt na krawężnik nie zwracał uwagi.
Przyszedł, bądź przyjechał, i z całą urzędniczą powagą dokonał operacji - podniosę i rzucę nieco dalej, niech się już nie czepiają. Czynił to z poczuciem misji, czy raczej złością, bo komuś się to nie podobało i został wywołany do tablicy? Tyle pytań i żadnych odpowiedzi...
A skoro zadał sobie już tyle trudu, to czemu nie zabrał, nie wywiózł, nie zutylizował (niepotrzebne skreślić) fragmentu krawężnika? Czyżby urząd wiązał z nim jakieś plany? A może ma zarosnąć trawą za kilka miesięcy? Czas pokaże.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzeba zadać pytanie temu czytelnikowi, dlaczego sam nie przeniósł krawężnika na pobocze? Bo łatwo jest zrobić fotkę i wrzucić w sieć, niż nieco postarać się i sam krawężnik na pobocze położyć, takie to dziś społeczeństwo.
Głupie pytanie dlaczego sam ?. Krawężnik należy uprzątnąć a nie go przenosić z miejsca na miejsce Za mniejsze żeczy ludzie byli karani NP> za bółki Więc jak widać odpowiedz przynosi samo życie
Trzeba zadać pytanie temu czytelnikowi, dlaczego sam nie przeniósł krawężnika na pobocze? Bo łatwo jest zrobić fotkę i wrzucić w sieć, niż nieco postarać się i sam krawężnik na pobocze położyć, takie to dziś społeczeństwo.
Głupie pytanie dlaczego sam ?. Krawężnik należy uprzątnąć a nie go przenosić z miejsca na miejsce Za mniejsze żeczy ludzie byli karani NP> za bółki Więc jak widać odpowiedz przynosi samo życie