We wtorek 25 czerwca jeden z naszych czytelników informował o kierowcach, którzy w centrum miasta parkują na Reymonta mimo barierek i zakazu. W sprawie tej ulicy napisał do nas także pan Damian.
Pan Karol zwrócił uwagę, że są w mieście kierowcy, którzy za nic mają przepisy i nie przeszkadzają im nowe barierki, których przy wyremontowanej Reymonta nie brakuje. I zatrzymują się tak, że blokują jeden pas ruchu, przez co w kilka minut potrafi się tam stworzyć korek. Przecież oni "tylko na chwilę".
- Odnośnie tego wyremontowanego odcinka Reymonta... - pisze dzisiaj do redakcji pan Damian. - Czy zabrakło kasy na farbę? Na żadnym przejściu dla pieszych nie ma namalowanych pasów - zwraca uwagę. - Są znaki pionowe, ale umówmy się, jak jedziesz autem to patrzysz na drogę.
Radomszczanin podkreśla, że jest to bardzo niebezpieczne.
- Zarówno z perspektywy pieszego jak i kierowcy. Piesi nie wiedzą dokładnie, w którym miejscu mogą przejść, kierowca nie wie do końca czy pieszy zbliża się do przejścia czy już przy nim stoi? Jak zwykle w tym mieście nic nie może być zrobione w 100 procentach. Ktoś powinien się tym zająć i to natychmiast. Namalowanie pasów na kilku przejściach to chyba nie jest, przy tak drogiej inwestycji, jakiś wydatek - uważa.
O pasy i pozostałe oznakowanie poziomie malowanie na jezdni zapytaliśmy w Urzędzie Miasta.
- W lipcu wykonawca przystąpi do malowania oznakowania poziomego - zapewnia Karolina Turowska. I dodaje, że dokładnej daty jeszcze nie ma. - Pamiętajmy, że jest to jeszcze plac budowy, a termin zakończenia inwestycji to 10 sierpnia - podkreśla.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i dobrze odpowiedziała. To jest nadal plac budowy. A kolejna sprawa, to w Radomsku chyba większość kierowców patrzy dosłownie " na drogę" znaki mając głęboko, wiadomo gdzie. A pan Damian, no cóż sam ocenił siebie jako kierowcę, ze mało zwraca uwagę na znaki. Wie, że są, ale nie do końca jakie. A jak ktoś tamuje drogę, a znaki zabraniają postoju w takim miejscu, to robić zdjęcie i wysyłać na Geoportal. Tak jak pod szpitalem żaden kierowca łamiący przepisy nie może być spokojny, że nie dostanie wezwania na komendę, bądź odrazu mandacik do zapłaty z załączonymi fotkami
Przegrani wyborcy ujadają... Słychać wycie? - znakomicie :)
No i dobrze odpowiedziała. To jest nadal plac budowy. A kolejna sprawa, to w Radomsku chyba większość kierowców patrzy dosłownie " na drogę" znaki mając głęboko, wiadomo gdzie. A pan Damian, no cóż sam ocenił siebie jako kierowcę, ze mało zwraca uwagę na znaki. Wie, że są, ale nie do końca jakie. A jak ktoś tamuje drogę, a znaki zabraniają postoju w takim miejscu, to robić zdjęcie i wysyłać na Geoportal. Tak jak pod szpitalem żaden kierowca łamiący przepisy nie może być spokojny, że nie dostanie wezwania na komendę, bądź odrazu mandacik do zapłaty z załączonymi fotkami
Przegrani wyborcy ujadają... Słychać wycie? - znakomicie :)