W poniedziałek 13 października pięć minut przed godziną 10 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał wezwanie do jednego z mieszkań w bloku przy ulicy Jagiellońskiej.
Ze zgłoszenia wynikało, że pomoc wzywa mężczyzna, który od dwóch dni nie może skontaktować się ze swoją 78-letnią matką. Kobieta nie odbierała telefonu, a drzwi mieszkania były zamknięte.
Strażacy wyważyli zamek w drzwiach i weszli do środka. 78-latka leżała na podłodze w kuchni, a jej stan wskazywał, że mogła doznać udaru.
Strażacy przekazali ją ratownikom pogotowia ratunkowego, a ci odwieźli ją do szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobry syn po dwóch dniach zaczwonił na straż
Dobry syn po dwóch dniach zadzwonił na straż
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Emerytka jaka wspaniałomyslna
Dobry syn po dwóch dniach zaczwonił na straż
Dobry syn po dwóch dniach zadzwonił na straż
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.