Reklama

84-latka straciła przytomność. Na miejsce wysłano ratowników medycznych i strażaków

28/09/2026 08:23

Wydłużony czas dojazdu - to zwykle oznacza, że karetka pojechała do zgłoszenia i co prawda ratownicy już udzielili pomocy i mogą jechać w nowe miejsce, ale znaleźli się daleko i dojazd zajmie im trochę czasu. A przecież czasem liczy się każda minuta. W tej sytuacji dyspozytor numeru alarmowego 112 wybiera inne rozwiązanie. Informuje strażaków.

W niedzielę 27 września dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej o godzinie 20.40 otrzymał takie zgłoszenie - w jednym z domów w Radomsku 84-letnia kobieta straciła przytomność i nie oddycha. Ratownicy są w drodze, ale wy macie o wiele bliżej. Będziecie na miejscu w kilka minut.
I strażacy byli. Podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową i prowadzili ją do przyjazdu karetki, która pojawiła się po kilku minutach. Kobietą zajęli się ratownicy medyczni, ale, niestety, jej życia nie udało się uratować. Stwierdzono zgon. 

Reklama

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/09/2026 14:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości