W czwartek 6 lutego po godzinie 18 strażacy zostali wezwani do jednego domów w dzielnicy Kowalowiec.
Ich zadanie polegało na otwarciu drzwi, ponieważ rodzina straciła kontakt z mieszkającym tam mężczyzną. Bliscy podejrzewali, że mogło mu się coś stać.
Strażacy dostali się do środka, a wewnątrz znaleźli 70-latka. Niestety, na pomoc było już za późno. Lekarz stwierdził zgon.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze